Czarownica

Data dodania : 2015-04-04

W szkole pod wladaniem złej czarownicy, ktora z pozoru wydawala sie mila skusilam sie z moim wrogiem na to aby sie z nia spotkac. Gdy uzyskała nasze zaufanie spotkalysmy sie w windzie. Mojemu wrogowi zabrala dusze i moje w pelni sprawne cialo polaczyla z jej cialem. Tak złazone okazalo sie ze ona czyli moj wrog jeszze zyhe jako osoba w innym swoim ciele. Poszlysmy do pielegniarki, ktora pewnie byla z ta czarobnica o nienagannym wygladzie w zmowie. Zbadala nas- moja bielinza w polowie zmienila swoj kolor na fioletowo biala. Mialam mieszane uczucia. Czarownica kazala nam isc na jej pokaz "iluzji" zaprosila cala moja szkole. Pokaz ten odbywal sie na strychu starego budynku, spruchniale od wilgoci deski moga sie zaraz polamac. Moglam tylko wolac o pomoc moich przyjaciol ale nikt mnie rozpozna. -ZNALAZLAM SIE W SZPITALU-bylam w nim ostatnio. Bylam na neurologii. Lozko mialam pod oknem pod gniazdkiem, moimi wspollokatorkami na chwile obecna byly dwie brzydkie dziewczyny. Gdy tylko sie tam znalazlam pobieglam do łazieki szukac czegos co mogloby mi pomoc. Do drzwi dobijala sie moja przyjaciolka, bo niby odebrala to moje "pomocy".