Halloweenowy horror

Data dodania : 2016-10-31

Dziś Halloween. Dla niektórych to świetna zabawa i luźne święto, dla nas, wierzących to pogański rytuał czczenia paranormalnych zjawisk i bluźnierstwo wobec zmarłych. Ja jeszcze nie określiłam się co do mojego poglądu na ten temat. Jestem wierząca, ale czy zabawa, przebieranki za upiory i chodzenie po domach dla cukierków to od razu celebra szatana ? Miałam dziś naprawdę okropny sen. Śniła mi się rodzina Patryka. Jego mama, siostra Marlena i babcia Bożena. Wszystkie trzy przyjechały do nas na moje bierzmowanie. Tak, mam 21 lat i miałam przystąpić do sakramentu bierzmowania a co ciekawe , ja miałam zostać w domu i robić obiad na przyjęcie a oni wszyscy mieli jechać do kościoła. Wyśmiałam ich mówiąc ,że jak mogą jechać na moją ceremonię beze mnie ? Ale nikt się nie przejął. Ciocia i Marlena były w pełnej żałobie. Ubrane na czarno i upłakane. Na moim podwórku rośnie wielka gruszka. Spotkałam tam Marleną. Była załamana, w czarnym płaszczu stała i płakała, że straciła swojego brata , wyciągnęła rękę i powiedziała " nie mogę spać, nie mam już pomocnej ręki Patryka " wtedy podeszłam do niej i mocno ją przytuliłam..tak ,że aż drżałam przez sen. Poszłyśmy do nas do domu gdzie mama szykowała coś na obiad. W pewnym momencie mojego snu spostrzegłam ,że mam lecieć samolotem. Wyprawiali mnie w domu , pakowałam się i nie byłam z tego powodu bardzo zadowolona. Mama i ciocia odwiozły mnie na lotnisko, ale chyba się zorientowały ,że jest już zamknięcie bramki i nie zdążę. Ja jednak powiedziałam, że może zdążę i żeby poczekali w razie czego. Przeszłam przez hol i spytałam po angielsku pewnej blondynki " Którędy do windy " a ona wskazała mi drogę ( dwa razy w lewo) Gdy doszłam widziałam już swój koszmar. Obskurna winda która liczy więcej pięter niż mam włosów na głowie. Zaczęłam jeździć tą windą jak oszalała. w górę i w dół, ludzie wsiadali i wysiadali a ja nie mogłam znaleźć swojego piętra. Stało się najgorsze, winda sunęła w dół tak że az włosy mi rozwiewało. Wysiadłam, szukam bramki. Przy kolejce płacę polskimi pieniędzmi i widzę klaudię, koleżankę ze skzoły , jej brata i chyba Marcina ? Nie poleciałam, sen się urwał. Wcześniej snily mi sie wypadajace zeby