Obóz-Klasa

Data dodania : 2014-10-14

Śniłem sobie że byliśmy w klasie powiedziałem kubie " a co jeżeli zrobi coś Papież Franciszek i każde miasto na świecie będzie miało rozmiary planety ziemi, była by ziemia ogromna. Kuba powiedział że Maksiu zbiera informacje o ludziach i zapisuje je w telefonie dotykowym w takiej pomaranczowej liscie, w prawdziwmy swiecie Maksiu nie ma telefonu, przynajmniej nigdy go nie pokazywal. Byłem na tej liscie ja, Kinga i jeszcze ktos Podgląd: (zdjecie osoby ) Imie Opis Później pan Przywara ( nasz pan od Geografii ) spytal sie do której godziny zostaje dyżurny, do trzeciej czy do pierwszej w nocy ? JA BYŁEM DYŻURNYM. Później snilem o tym ze ziemia zostala ogarnięta powodzią i były walki o terytoria pomiędzy państwami, później wyobraziłem sobie państwo które nie walczyło, brało co jest bylo ulegle. Nastepnym razem że byliśmy na obozie, i mielismy ja Patryk, Pasztet, Oskar, Kacper pójść dwa miasta dalej spytac sie o nazwe miasta, przez pole pszenicy, udalo sie i wrocilismy. Teraz mialem zadanie ze mam pójść w nocy do innego miasta, i moglem pojsc kiedy chce, na początku chciałem isc taki jaki jestem, ale nie mialem spodni, nie moglem znalezc swoich dresow, widzialem tylko swoje bojowki, poszedlem do mojego namiotu ktory w srodku byl dokladnie taki sam jak moj pokoj, szukalem wody ale na polce znalazlem plecak, nie moglem znalezc dresow ani butelki z woda, wkurzylem sie i poszedlem spac we snie i sie obudzilem