Prześladowanie

Data dodania : 2015-05-12

Razem z Piotrkiem wracaliśmy nie wiadomo skąd przez Zyglągi (dzielnica). Nagle podbiegła do nas dziewczyna, która oznajmiła, że jest we mnie zakochana i jestem jej. Problem w tym, że kompletnie mi się nie podobała i była zbyt stuknięta. Resztę snu starałem się ją omijać.