Sos chilli

Data dodania : 2014-10-30

Jestem właśnie po fazie REM. Wiem, że wiele rzeczy mi się śniło, ale muszę jeszcze odbudować pamięć swojego snu, więc nie pamiętam wszystkiego.// Pamiętam, że chyba kłóciłem się z mamą o książki. Było to na Hubala. Chyba potem wsiadłem w samochód. Tę część snu nie pamiętam za dobrze.// Pamiętam za to lepiej, że siedziałem razem ze Stasiem, Sokołem i Rozmysłem w sali z płótnem filmowym. Rozmysł trzymał pilot. Oglądaliśmy coś podobnego( z ekipy) do Monthy Pythona albo Jackass. Pod koniec odcinka wychwalali zalety jakiegoś sosu chilli. Najpierw był chłodzony przez lód. Wyglądało to trochę jak choinka. Polewali go szlauchem. Jak szisza. Pod koniec widziałem jeszcze napisy końcowe.