Tata.

Data dodania : 2017-01-30

Byłam na dworcu kolejowym. Z pewnej wysokości obserwowałam mojego tatę, który czekał na pociąg. Przyjechały dwa pociągi. Tata skierował się do jednego z nich, ja jednak rozpaczliwym krzykiem skierowałam go do tego drugiego pociągu. Nie pamiętam czy pociągi odjechały. Ja szybko zorientowałam się, że skierowałam tatę do niewłaściwego pociągu. Obudziłam się.