wózek sklepowy

Data dodania : 2015-10-26

Znalazlam sie w jakims pomieszczeniu z sterta czechów i metalowymi łóżkami klaudia wyzwala ze ona nie chcę tego w pokoju bo to miało być przeznaczone dla naszego internatu razem z nią zbieraliśmy ciuchy które nam się podobają doszła do nas dżasta i tez szukała ciochow byly tam jakieś staniki spodnie bluzki później znalazłam się na ulicy szłam z dżastą na spacer po drodze spotkaliśmy kuriera z sims'ów który pytał gdzie jest rubinkowo 1 skojarzyłam ze to jest żółty dom jak się wieżdża n rubinkowo było to w jakimś parku koło internatu dzasta pobiegła tam żeby to sprawdzić a ja poszłam na fajkę do szczota który kłócił się z jakimiś kobietami one siedziały na ławce i się z nim przekrzykiwaly ale to nie było na serio tylko dla żartu usiadłam koło nich i się pytałam co tu robią a one ze spotykają się na piwo i na pogaduchy a tam (pojawił się cały domek) oglądają filmy później wracałam do internatu (jakbym szła z polo) razem ze mną szły te kobiety ponieważ szukały.kościoła zaprowadziła je później znalazłam się koło przystanku."szpital bielany" i szlam w stronę internatu z wózkiem sklepowymi za sobą zauważyłam lichała z dziewczyna pytał mnie co robię ponieważ chodnik miał dużo dziur i się kiwalam z tym wózkiem gdy byłam już w pokoju w wózku znalazłam maskę. Dałam ja burkwiczowi który mieszkał obok nas.później weszłam do jakiegoś pokoju gdzie znowu był on i Gadałam jakąś laska gdy wróciłam do siebie ewa stojąc na środku pokoju krzyknęła "acha kurwa co ty przywiozła ś ?!?" I na tym skończył się sen